moje

moje

piątek, 4 kwietnia 2014

Ukośnik.

A teraz coś nowego. Spróbowałam zrobić bransoletkę metodą ukośnikową i muszę przyznać, że bransoletki na duż ilośc koralików w rzędzie robi się tą metodą znacznie lepiej (przynajmniej takie jest moje zdanie ;)) bransoletka nie jest sztywna i wygina się w każdą stronę bez żadnych przeszkód. Teraz mogę się pochwalić, że koleją metodę beadingu opanowałam ale jeszcze nie do perfekcji cały czas się uczę. Niestety mam tylko jedno zdjęcie, które moge wstawić bo niestety reszta nie nadawała się do opublikowania. Mam nadzieję, że coś na nim zobaczycie ;)

Krótki opis bransoletki: składa się z 11 koralików w rzędzie, wszystkie wykorzystane oczywiście koraliki to TOHO Round 11,wzór niestety nie jest mój tylko znaleziony na internecie. Zastosowała zapięcie ozdobne ale dla mnie nie jest zbytnio praktyczne dlatego zamieniłam sobie na karabińczyk ;)
A oto zdjęcie:



Cenne uwagi mile widziane :)

1 komentarz:

  1. Bransoletka super, tylko jaki jest koszt materiałów. Te koraliki sprzedają ma mikroskopijnych torebeczkach i nigdzie nie mogę znaleźć informacji ile tych koralików potrzeba na bransoletke. Wydaje się, że same koraliki kosztują majątek.

    OdpowiedzUsuń